EDUKACJA SPOŁECZNA

Na zakończenie warto omówić problem edukacji społecznej. Przeciwko demokracji bezpośredniej często wysuwa się argument jakoby społeczeństwo polskie było niedostatecznie świadome by stanowić samo o sobie, bez udziału polityków. Ponadto kraje, które cieszą się dobrodziejstwem demokracji bezpośredniej miałyby posiadać za sobą wielosetletnią tradycję demokracji. Członkowie Demokracji Bezpośredniej nie zgadzają się z tą argumentacją. Państwa oparte na ustroju demokracji bezpośredniej bardzo często wprowadziły instytucje demokracji bezpośredniej od samego początku ustroju republikańskiego. Nawet Szwajcaria, uchodząca za kolebkę demokracji bezpośredniej, wprowadziła referendum zaledwie kilkanaście lat po zjednoczeniu w związek kantonów. Polska ponadto posiada bardzo długą i piękna kulturę demokracji, sięgającą jeszcze XV wieku.

Nie jest możliwe, by nauczyć kogoś pisać nie podając mu do ręki długopisu. Jako członkowie partii Demokracja Bezpośrednia utrzymujemy, że ważniejsze jest by najpierw wprowadzić w Polsce instytucje demokracji bezpośredniej, a następnie edukować społeczeństwo w oparciu o funkcjonujące mechanizmy. Instytucje demokratyczne wytworzą w społeczeństwie kulturę demokracji, a nie odwrotnie.

Partia Demokracja Bezpośrednia popiera edukację jako fundament wprowadzenia w Polsce prawdziwej demokracji, a zwłaszcza edukację w zakresie gospodarki. Każdy absolwent gimnazjum, szkoły średniej oraz wyższej powinien posiadać elementarną wiedzę i praktyczne umiejętności dotyczące funkcjonowania wolnego rynku - wiedzę na temat rejestracji działalności gospodarczej, podatków, zarządzania zasobami ludzkimi oraz budżetu państwa.

Rozpętajmy razem Turkusową Rewolucję i wprowadźmy w Polsce demokrację bezpośrednią! Stać nas na godne życie w przyjaznym państwie.