ROZDZIAŁ 2: DEMOKRATYCZNE PAŃSTWO

Dzisiejsza Polska przypomina bardziej chorą dyktaturę, aniżeli zdrową demokrację: posłowie dbają mocniej o swoje interesy niż o sprawy wyborców w okręgach, z których zostali wybrani. Sądy wydają absurdalne wyroki, prokuratura działa w sposób powolny i karygodny. To wszystko owocuje tym, że na wyroki czekać trzeba latami. W 2011 roku służby ponad 1 mln 850 tysięcy razy sięgały po informacje z połączeń telefonicznych Polaków. Rozszerza się aparat policyjny, służby otrzymują coraz szersze uprawnienia. Kuleją finanse. Mamy najwyższy w historii dług publiczny. Każdy z nas zadłużony jest na ponad 25 tysięcy złotych. Co więcej, w Afganistanie nadal stacjonują nasze wojska, co kosztowało jak dotąd Polaków ponad 4,3 mld zł. W opinii Bezpośrednich Demokratów, państwo powinno być przyjacielem obywatela, a nie jego wrogiem. W tym rozdziale omówiony zostanie pakiet zmian, które partia Demokracja Bezpośrednia przeprowadzi by uczynić Polskę państwem przyjaznym obywatelowi. Demokracja Bezpośrednia wprowadzi: konieczne zmiany w ordynacji wyborczej, współuczestnictwo obywateli w egzekwowaniu prawa w drodze kontroli sądów oraz prokuratury, zasadę równowagi budżetowej w Konstytucji RP, a także obowiązkowe referendum w przypadku zwiększania długu publicznego lub przeprowadzania zagranicznych misji wojskowych, poza działalnością organizacji międzynarodowych, których Polska jest członkiem. Ponadto partia ograniczy uprawnienia służb by skończyć z inwigilacją obywateli.