
Władza i korporacje przeciw obywatelom.
Dodano:
Greenpeace dotarł do informacji, z których wynika, że na zlecenie największych spółek energetycznych przygotowana została kampania dezinformująca społeczeństwo i Parlamentarzystów w sprawie ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). Już w piątek Sejm zdecyduje o jej ostatecznym kształcie.25
LUT
2015
Kampania została przygotowana w celu zdyskredytowania poprawki wprowadzającej taryfy gwarantowane, czyli stałe ceny na energię produkowaną przez obywateli w przydomowych mikroelektrowniach. Z takiego rozwiązania mogłoby skorzystać około miliona osób a jego koszt stanowiłby zaledwie 2,2% całości kosztów systemu wsparcia OZE. To kwota zbliżona do ulgi cenowej, jaką rząd przygotował w ustawie o OZE dla przemysłu energochłonnego. Do udziału w kampanii mają być zachęcani eksperci, których zadaniem jest przygotowanie tekstów oraz komentarzy w programach telewizyjnych i radiowych.
Jesteśmy świadkami tworzenia prawa pod dyktando spółek energetycznych, które w nieuczciwy sposób chcą odebrać obywatelom możliwość produkowania czystej energii. Czarny PR to żadna nowość w świecie polityki i biznesu, ale tym razem używa się go wobec obywateli, wypaczając definicję prosumenta i sugerując, że głównym celem osób, które chcą uniezależnić się od konwnencjonalnej energetyki jest chęć oszukania państwa i współobywateli. - mówi Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.
Z opisu kampanii wynika, że poprawka prosumencka ma być zdyskredytowana w oczach społeczeństwa poprzez granie na prostych emocjach: lęku przed wzrostem cen oraz wzajemnej nieufności Polaków poprzez sugerowanie, że „pseudo-prosumenci” będą okradali państwo i innych ludzi. Ponadto kampania podkreśla, że koszty taryf gwarantowanych (które w rzeczywistości wynoszą 2,2%) to ogromny koszt, który mieliby dodatkowo ponieść wszyscy Polacy. Przekonywać o tym mają nas eksperci, którzy jednocześnie pomijają fakt, że spółki energetyczne od blisko 10 lat czerpią nieuzasadnione zyski z dopłat do spalania węgla z biomasą i w ramach nowej ustawy o OZE nadal będą je pomnażać. W latach 2005-2012 obywatele zapłacili za ten proceder w rachunkach za prąd dodatkowe 7,5 mld złotych. Współspalanie zdominowało polski rynek OZE, choć z energią odnawialną nie ma nic wspólnego.
Tymczasem tysiące osób, dziesiątki instytucji społecznych i samorządowych, apelują do Posłów o odrzucenie zmian wprowadzonych przez Senat w poprawce prosumenckiej. Taryfy gwarantowane poparły m.in. Instytut Spraw Obywatelskich, organizacje rolnicze, Związek Gmin Wiejskich RP zrzeszający 547 gmin z terenu całej Polski czy Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji, która przekonuje: obecna presja sektora energetycznego na dalsze powstrzymywanie postępu ma cechy szantażu politycznego i jest kontynuacją 25 lat nieracjonalnej drogi rozwoju. To mocny głos sektora, który zatrudnia w Polsce ok. 400 tysięcy osób, ma obroty rzędu 125 mld złotych i generuje 7,5 procent krajowego eksportu.
Źródło: http://greenpeace.natemat.pl/133981,wyciekly-zalozenia-kampanii-skierowanej-przeciwko-obywatelom
Włodzimierz Kamiński 2015-03-03 10:26:25
Ludzie na całym Świecie zostali ubezwłasnowolnieni! Korporacje kontrolują rządy, narzucają dyrektywy! Ludzkość stała się siłą roboczą do napędzania zysków dla grupy osób, które tym wszystkim zarządza! Czego boją się rządy wszystkich krajów? Korporacje stały się potęgami finansowymi, pieniądze, którymi operują na całym świecie są pustymi pieniędzmi, bez pokrycia w złocie. A złoto powinno być głównym, chociaż jest to rzecz umowna, według czegoś trzeba wartość określać, jeśli już musi być! Większość państw na Świecie nie ma tego pokrycia, bo zostały z tego złota ograbione! To wszystko jest tak sprytnie urządzone, że każdy kraj jest zadłużony w innym kraju! Tylko jest pytanie, po co to wszystko? Komu to działanie służy? Sądzę, że ludzkość cofa się w rozwoju, dzieje się na Świecie źle! Ciągłe wojny, niszczenie dorobku wielu istnień, zabijanie ludzi, niszczenie i zakłamywanie nauki, historii, wynalazczości, narzucanie złych idei! Pytanie , po co?
Skomentuj