Rozdział 4:
Wolność słowa

Prawo do publicznego wyrażania poglądów, a także poszanowania ich przez innych, jest jednym z podstawowych praw człowieka zagwarantowanym w Konstytucji RP oraz w polskim kodeksie karnym. Wolność słowa to możliwość krytyki demokratycznie wybranej władzy. Możliwość prowadzenia rzeczowej debaty publicznej, na równych prawach przez obydwie strony. Równy dostęp do środków masowego przekazu dla wszystkich opcji politycznych.

Do rozwoju wolności słowa na świecie znacząco przyczyniło się wynalezienie Internetu. Poprzez brak zhierarchizowanej struktury, a co za tym idzie brak cenzury informacji, Internet stał się sferą dynamicznej wymiany poglądów na równych dla wszystkich prawach. To w Internecie powstają dziś niezależne portale informacyjne, tworzą się nowe ruchy społeczne, a nawet rozpoczynają się rewolucje. Także Turkusowa Rewolucja narodziła się w Internecie. Dlatego Internet, jako potężne narzędzie demokracji, zasługuje na szczególną ochronę wobec procesu ograniczania wolności słowa, jaki obserwujemy we współczesnych państwach.

Dlatego Partia Demokracja Bezpośrednia wprowadzi liczne reformy w zakresie wolności i niezależności mediów, ograniczy normy prawne dotyczące przepływu informacji w Internecie, wprowadzi pełną jawność i transparentność w zakresie dostępu do informacji publicznej, uchyli przepisy o obrazie władzy państwowej, zinformatyzuje administrację publiczną, a także upowszechni dostęp do Internetu w Polsce dla wszystkich obywateli. Cele partii zawarte w tym rozdziale to cele, których realizacja przeniesie Polaków z postindustrialnej rzeczywistości do nowoczesnego społeczeństwa opartego na informacji.

Dymitr Misiejuk 2014-05-15 11:14:02
A co z art. 196 "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." Będzie z tym jakaś zmiana?
Dawid Mmo 2014-04-04 23:24:25
z częścią rzeczy się zgodzę z częścią nie, tak pięknie mówicie o tym wszystkich wolnościach a warto wspomnieć że dopóki Polska nie wystąpi z UE nie będzie do możliwe ponieważ prawo międzynarodowe oraz dyrektywy Unii Europejskiej kierują się zasadą pierwszeństwa prawa wspólnotowego. A co do dostępu internetu w Polsce to jest on dostępny dla wszystkich obywateli. Może jeszcze każdemu samochód oprócz tego internetu - też się sprzeda
Juliusz Jerzy 2014-02-23 18:23:32
Ostrożnie , ten "wolny" internet to wielka ściema .Dowód? Moje konto znikło , moje wcześniejsze komentarze znikły, ktoś to zlikwidował, zablokował - jak więc jest z tą wolnością?Państwo ma zapewnić dostęp do środków przekazu_nadaje kto chce , byle miał możliwość emitować program lub wydawać prasę - szczególy to specyfika i bęfdzie to ewoluować!
Wiesława Ferlacka 2013-01-26 01:24:50
garść myśli na gorąco:
"Równy dostęp do środków masowego przekazu dla wszystkich opcji politycznych." czyli dla kogo, skoro partie (jak rozumiem) mają "kiedyś" zniknąć w dobie rządów bezpośrednich.
Jak definiuje się opcję polityczną poza kontekstem partyjnym w systemie DB?
Jeśli głosowanie obywateli ma opierać się na narzędziu, jakim jest komputer, to jak zabezpieczone ono zostanie przed manipulacją np. hakerską, skoro nawet największe bastiony tego świata są przez nich zdobywane i informacje nie tylko wyciekają, ale też bywają zmieniane?
Kto za to wszystko zapłaci? I za ten dostęp do mediów, i do sieci, i za zabezpieczenia? Stać nas na to? Kolejne gruszki na wierzbie? Czy rzeczywiście referendum przez Internet, to najlepsze rozwiązanie?
Po co "Równy dostęp do środków masowego przekazu dla wszystkich opcji politycznych" skoro ma być dostęp do Internetu dla każdego? Media plus wszystkie opcje polityczne, to nieekonomiczne rozwiązanie, a media powinny służyć rozrywce, informacji i edukacji, a nie indoktrynacji, szczególnie, gdy jest obowiązek haraczu w postaci abonamentu. Czy o treści w mediach też mogę bezpośrednio decydować w państwie DB skoro za te media płacę? I jak się ma moja wolność do obowiązku znoszenia obecności wszechobecnych reklam?
Dariusz Wiącek 2013-06-06 14:46:20
A w jaki sposób prowadziłeś internetowy spis ludności? Czy ktoś z tego powodu ucierpiał?