Inicjatywa obywatelska

Inicjatywa obywatelska to jedno z podstawowych narzędzi demokracji bezpośredniej. Pozwala obywatelom zdynamizować publiczną debatę i samodzielnie tworzyć prawo, a także zgłaszać rządzącym swoje potrzeby i zwracać uwagę na aktualne problemy życia publicznego. Obywatele mogą wnieść pod głosowanie własne pomysły w formie konkretnych projektów ustaw lub niesformułowanych idei, o ile poprze je swoim podpisem 500 tys. obywateli.

W Polsce istnieje możliwość przeprowadzenia obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Jest jednak ona pod wieloma względami ułomna. Od 1999 do 2012 roku, w celu wniesienia obywatelskiego projektu ustawy zarejestrowało się ponad 100 komitetów. Tylko 35 z nich wniosło swoją propozycję pod obrady Sejmu, a 8 doprowadziło do uchwalenia ustawy. Oznacza to, że aż 4 580 000 Polaków podpisało się pod obywatelskimi projektami ustaw, które nigdy nie weszły w życie. To jednoznacznie wskazuje na to, że zebranie podpisów pod projektem ustawy jest dla obywateli niezwykle trudne. W porównaniu z innymi krajami Europy, czas na zebranie podpisów (3 miesiące) jest zatrważająco krótki. Co więcej - w drodze inicjatywy zabronione jest wnoszenie zmian do Konstytucji. Karygodnym jest by Naród, który jest najwyższą władzą w Polsce, nie mógł samodzielnie zmienić ustawy zasadniczej. Twórcy Konstytucji chcieli ograniczyć obywatelom prawo wnoszenia własnych projektów ustaw, gdyż to ograniczało ich władzę.

Postulujemy:

  1. Zmianę natury inicjatywy na wiążącą - tj. skutkiem zebrania podpisów nie będzie poddanie ustawy pod głosowanie Sejmu, a przeprowadzenie referendum. Jednocześnie - trzeba zmienić próg podpisowy dla inicjatywy ze 100 tys. do 500 tys. podpisów - zgodnie z obecnym wymogiem dla referendów fakultatywnych.
  2. Rozszerzenie inicjatywy, by mogła dotyczyć zarówno zmiany części lub całości wybranej ustawy, jak i części lub całości Konstytucji - na co obecnie monopol mają Sejm, Senat i Prezydent.
  3. Wydłużenie terminu zbierania podpisów pod inicjatywą z 3 do 18 miesięcy – analogicznie do Szwajcarii. Nie ma żadnego powodu by wymagać pośpiechu w procesie stanowienia prawa. Zebranie 500 tys. podpisów w ciągu 18 miesięcy nie będzie wymagało kosztownej kampanii, która obecnie wyłącza z uczestnictwa w demokracji uboższe grupy społeczne.
  4. Ułatwione zbieranie podpisów:
    1. Złożenie papierowego podpisu nie będzie wymagało podania adresu zamieszkania, czego obecnie odmawia wiele osób w obawie przed wykorzystaniem ich danych osobowych w niepożądanych celach.
    2. Wdrożenie e-dowodów umożliwi składanie ważnych podpisów przez Internet (patrz Elektroniczne głosowanie).
  5. Każdy komitet będzie miał możliwość zaprezentowania swojego projektu za pośrednictwem specjalnie utworzonego kanału telewizji publicznej – TVP Debata (patrz Wolne mass media).
  6. Obywatelski projekt ustawy podlegać będzie weryfikacji ze strony Trybunału Konstytucyjnego - jeżeli inicjatywa naruszałaby jedność formy (więcej niż jeden projekt zmian), jedność materii (projekt regulowałby więcej niż jedną kwestię), bezwzględnie obowiązujące postanowienia prawa międzynarodowego czy prawa mniejszości, projekt będzie uznawany za całkowicie lub częściowo nieważny. Inicjatywa musi zachowywać jedność materii, a zatem przykładowo niedopuszczalne jest, aby projekt ustawy regulował kwestie podatkowe, natomiast wśród przepisów ukrywał regulacje dotyczące prawa do aborcji.

Analogiczne inicjatywa obywatelska zostania wprowadzone w prawie samorządowym. Lokalną inicjatywę będzie mogło wnieść 5% mieszkańców wspólnoty samorządowej posiadających czynne prawo wyborcze. Samorządy będą też mogły obniżyć ten próg na swoim terenie - w drodze uchwały rady danej wspólnoty lub lokalnej inicjatywy obywatelskiej.

Jan Fenzlan 2014-11-18 16:23:31
Mam pomysły na projekt obywatelski więc gdzie zgłosić konkretnie do kogo-czego -i gdzie ?
Demokracja Bezpośrednia 2014-11-18 21:01:59
Zapraszamy na otwartą grupę dyskusyjną https://www.facebook.com/groups/dbkontakt/ - tam można przedyskutować pomysły z innymi sympatykami DB.
Leszek Wojtasiewicz 2012-10-07 08:30:28
Uważam że stosowanie progu frekwencji nie powinno mieć miejsca. Osoby nie interesujące się stanem Państwa nie powinny mieć wpływu na stan demokratycznych instytucji