Najczęściej zadawane pytania

Co to jest demokracja bezpośrednia?

Demokracja bezpośrednia jest to system sprawowania władzy, w którym to obywatele decydują o swoim państwie, a nie politycy jako ich przedstawiciele. W tym systemie obywatele korygują prawo tworzone przez polityków przez ogólnokrajowe oraz lokalne referenda. Mają prawo odwołania posłów, senatorów oraz ministrów w trakcie kadencji, odrzucenia uchwalonego prawa w drodze referendum (tzw. weto ludowe), a także wnoszenia własnych projektów zmian w prawie do parlamentu. Ciężar władzy przeniesiony jest na obywateli, co zapobiega tworzeniu ustaw przez skorumpowanych polityków. Demokracja bezpośrednia to także system ciągłej debaty, prowadzonej pomiędzy ekspertami, jak i przedstawicielami różnych grup społecznych oraz mniejszości.

Dlaczego demokracja bezpośrednia jest potrzebna Polsce?

Demokracja bezpośrednia jest potrzebna Polsce by:
- nigdy nie miała więcej miejsca podobna sytuacja jak przy podpisywaniu umowy ACTA,
- nigdy nie miała więcej miejsca podobna sytuacja jak przy uchwaleniu ustawy emerytalnej, gdy zlekceważono głos obywateli,
- politycy nie tworzyli złego prawa mając świadomość, że ich projekt ustawy może zostać zablokowany w drodze referendum obywateli,
- politycy nie przekraczali swoich uprawnień mając świadomość, że w każdej chwili mogą być odwołani i osądzeni,
- politycy realizowali obietnice wyborcze,
- wprowadzona została transparentność podejmowania decyzji,
- ograniczone zostało blokowanie reform przez zwalczające się nawzajem partie polityczne,
- ograniczony został nepotyzm oraz korupcja poprzez przesunięcie ośrodka decyzyjnego z Sejmu na obywateli,
- ustanawiane było prawo w perspektywie długoterminowej, a nie jak tworzą je politycy - w perspektywie najbliższej kadencji,
- była możliwa społeczna debata na temat najważniejszych problemów życia publicznego,
- służby nie nadużywały swoich uprawnień w celach politycznych,
- politycy nie trwonili publicznych pieniędzy i nie zadłużali państwa,
- nigdy nie dochodziło więcej do zasłaniania się immunitetem przed odpowiedzialnością,
- administracja państwowa stała się oszczędna i odpowiedzialna,
- budować w Polsce kapitał społeczny,
- obywatele silniej angażowali się w sprawy swojego państwa, czując, że ich głos ma faktyczną moc sprawczą.

Dlaczego demokracja bezpośrednia funkcjonuje lepiej od przedstawicielskiej?

Demokracja bezpośrednia działa skuteczniej od przedstawicielskiej, gdyż:
- my, obywatele sami wiemy co jest dla nas najlepsze,
- mamy prawo decydować o naszym losie częściej, niż raz na 4 lata w wyborach,
- demokracja bezpośrednia wprowadza odpowiedzialność polityków za swoje decyzje, spod której obecnie są wyłączeni.

Czy demokracja bezpośrednia nie jest zbyt kosztowna?

a) za koszt rocznej pracy Sejmu można zorganizować 7 referendów, co oznacza demokrację na poziomie szwajcarskim przez 2 lata w Polsce (3-4 referenda rocznie),
b) za koszt budowy Stadionu Narodowego można przeprowadzić 90 referendów ogólnokrajowych, co oznacza 30 lat Szwajcarii w Polsce,
c) za cenę długu publicznego, który zaciągnęli w naszym imieniu politycy - bo nie mogliśmy ich zahamować w referendum - można przeprowadzić 25827 co oznacza ok. 8 tys. lat Szwajcarii w Polsce,
d) wprowadzając elektroniczne głosowanie (jak w Estonii, czy nawet Szwajcarii) zmniejszamy koszty referendum, może nawet skrajnie o połowę,
e) w końcu może najważniejsze: demokracja to „towar podstawowy” jak chleb. Jeśli zarządzamy rocznym „funduszem”, jakim jest budżet podatników w wysokości 300 mld, to szkoda nam 40 mln na referendum, by to zarządzanie było dużo sprawniejsze? Biznesowo to nie ma sensu.

Czy większość społeczeństwa jest dostatecznie wykształcona, by podejmować decyzje państwowe?

Argument ten skierowany jest przeciwko demokracji w ogóle - jeśli wyborcy są zbyt niewykształceni, by podjąć racjonalną decyzję w referendum, to tym bardziej nie są zdolni wybrać swojego reprezentanta. Tymczasem naukowe badania pokazują, że demokracja bezpośrednia prowadzi do uśrednienia efektu końcowego i często zbliża rozwiązanie do najbardziej zgodnego z prawdą - eliminuje z życia publicznego rozwiązania radykalne. Społeczeństwo nie jest obecnie zainteresowane tematami ekonomicznymi, prawnymi czy politycznymi, ponieważ zdaje sobie sprawę z tego, że nie ma żadnego wpływu na funkcjonowanie państwa. Gdy pojawią się instytucje demokracji bezpośredniej, wiedza ekonomiczna oraz prawnicza społeczeństwa wzrośnie, czego dowiodły badania szwajcarskie. Czy można nauczyć kogoś pisać, nie wręczając mu do ręki długopisu?

Czy społeczeństwo ma dostateczne kompetencje, by podejmować skomplikowane, specjalistyczne decyzje?

Powiedzmy wprost: posłowie oraz senatorowie nie są ekspertami w tych dziedzinach, podobnie jak wielu obywateli. Przekonanie, iż reprezentanci otoczeni są przez ekspertów jest jedynie pobożnym życzeniem. Decyzje w parlamencie podejmowane są w oparciu o klucz polityczny - dyscyplinę głosowania - a nie są motywowane faktyczną troską o dobro państwa. Tymczasem rzetelnie poprowadzona debata pomiędzy środowiskami naukowymi, przedstawicielami stowarzyszeń, fundacji, związków wyznaniowych oraz partii politycznych, zapewni społeczeństwu wystarczające rozeznanie merytoryczne, by podjąć racjonalną decyzję. Tylko referendum prowokuje tego typu debatę i dlatego tak ważna jest jego funkcja informacyjna.

Czy demokracja bezpośrednia nie funkcjonuje jedynie w państwach o długiej tradycji demokracji?

Nie jest tak. Demokracja bezpośrednia została wprowadzona w wielu państwach, które nie miały absolutnie żadnej tradycji demokracji. Referendum fakultatywne wprowadzono w Szwajcarii 30 lat po zjednoczeniu kantonów, wcześniej na ziemiach szwajcarskich funkcjonowała monarchia, a niekiedy republika. Na szeroką skalę referenda oraz odwołanie polityka stosują stany USA, a także Australia, które nie posiadają wielosetletniej tradycji demokracji. W porównaniu z tymi państwami Rzeczpospolita Polska posiada bardzo długą i piękną tradycję demokracji. Nie jest więc tak, że kultura demokracji tworzy demokratyczne instytucje - jest wręcz odwrotnie. Dopiero po wprowadzeniu instytucji demokracji bezpośredniej zwiększy się kultura demokracji oraz debaty w Polsce.

Czy referenda nie będą odbywały się zbyt często?

Demokracja bezpośrednia nie zastępuje parlamentu jako legislatywy w państwie. Pełni funkcję uzupełniającą. Referendum odbywa się, gdy zażąda tego odpowiednia liczba obywateli (obecnie: 500 tys.). Ważne jest jednak, by wniosek o referendum był wiążący, a nie podlegał głosowaniu w Sejmie, jak obecnie. Jeśli bowiem wniosek skierowany jest przeciwko ustawie rządowej, a rząd posiada większość sejmową - wniosek na pewno zostanie odrzucony. Tak, jak to miało miejsce w przypadku ustawy emerytalnej w marcu 2012 roku. W Szwajcarii jedynie 7% stanowionego prawa podlega głosowaniu w referendach - pozostałe 93% jest szeroko dyskutowane ze społeczeństwem w drodze konsultacji. Politycy zmuszeni są do konsultacji, gdyż ich brak może spowodować zablokowanie projektu ustawy w drodze referendum. Referendum to najlepszy mechanizm przymusu wobec polityków, by prowadzili efektywne konsultacje społeczne.

Czy demokracja bezpośrednia nie spowalnia procesu podejmowania decyzji?

Referendum fakultatywne (na wniosek obywateli) pełni rolę hamującą dla stanowienia prawa. Dlatego dla przeciwwagi uproszczona jest i zdynamizowana obywatelska inicjatywa ustawodawcza, która pobudza proces decyzyjny w państwie. Obywatele muszą mieć możliwość szybkiego i efektywnego wniesienia własnego projektu zmian w prawie. Inicjatywy obywateli są bodźcem innowacyjnym. Ponadto instytucja odwołania polityka (ang. recall) sprawia, że posłowie szybko i skutecznie wywiązują się z obietnic wyborczych, ponieważ zagrożeni są odwołaniem z funkcji przez wyborców swojego okręgu.

Czy referendum może być nieważne ze względu na zbyt niską frekwencję?

Absolutnie nie. Referendum powinno być ważne, ponieważ biorą w nim udział osoby zainteresowane danym tematem i ich prawo do wyrażenia zdania nie może być ograniczone przez sztuczne domniemanie, że „nie biorący udziału w głosowaniu zagłosowaliby przeciw”. Raczej osoby nie uczestniczące w referendum wyrażają zdanie: „jest mi to obojętne”. Warto dodać, że w Sejmie nie jest stosowana zasada wymogu frekwencji przy głosowaniu ustaw na co dzień. Dlatego progi frekwencyjne ważności referendum muszą zostać zniesione. W przypadku gdy mała grupa biorących udział przeforsuje jakąś decyzję niezgodnie ze zdaniem większości, na pewno wybór ten skoryguje następna inicjatywa.

W jaki sposób chronić mniejszości w ustroju demokracji bezpośredniej?

Na osi konfliktu między obywatelami a elitami władzy zarówno członkowie mniejszości jak i reprezentacji większości tracą, jeśli pozbawieni zostają praw demokracji bezpośredniej. Badania Szwajcarów dowodzą, że demokracja bezpośrednia nie wpływa negatywnie na pozycję mniejszości. Raczej hamuje proponowane przez te mniejszości postulaty, nie pogarszając jednak ich status quo. Mimo to partia Demokracja Bezpośrednia wprowadzi narzędzia ochrony interesów mniejszości. Obywatelskie projekty ustaw będą poddawane przez Trybunał Konstytucyjny fakultatywnej weryfikacji czy nie naruszają praw mniejszości oraz praw człowieka. Instytut Demokracji Bezpośredniej powołany przez partię monitorować będzie projekty pod kątem ich wpływu na interesy strukturalnych mniejszości. W telewizji publicznej, w wyspecjalizowanym kanale TVP Debata, przedstawiciele mniejszości będą posiadali specjalny czas antenowy na swoją argumentację. W przypadku referendum natomiast, próg podpisów wymagany na załączenie do broszury referendalnej argumenty zostanie obniżony dla mniejszości strukturalnych do 10 tys. podpisów.

Dlaczego skoro promujecie demokrację bezpośrednią działacie jako partia polityczna?

Nie jest możliwe wprowadzenie demokracji bezpośredniej w Polsce bez zmiany prawa. Tymczasem nie ma możliwości wprowadzenia zmian w prawie, bez posiadania przedstawicieli w Sejmie. Partia Demokracja Bezpośrednia nie ubiega się w wyborach parlamentarnych o władzę lecz o możliwość zmian ustrojowych, które pozwolą obywatelom mieć decydujący głos w ich państwie.

Czy Demokracja Bezpośrednia jest ugrupowaniem lewicowym czy prawicowym?

Idea demokracji bezpośredniej jednoczy wszystkie strony sceny politycznej. Nie określamy się jako lewicowcy, czy prawicowcy – są wśród nas zwolennicy liberalnego, wolnego rynku, jak i zasad społecznego współżycia – pozostawiamy to do osobistego uznania. Najważniejsze jest bowiem dla nas to, by to Obywatele suwerennie i bezpośrednio decydował o sobie samym. Jesteśmy pierwszą w Polsce, prawdziwą partią zadaniową.

Jakie członkowie Demokracji Bezpośredniej mają poglądy gospodarcze?

Członkowie partii doskonale zdają sobie sprawę, że w życiu państwa najbardziej kluczową kwestią jest gospodarka. Partia zrzesza jednak osoby o różnych, często skrajnie odmiennych zapatrywaniach na gospodarkę - od zwolenników liberalnego wolnego rynku, aż po propagatorów zasad społecznego współżycia i państwowego interwencjonizmu. Dlatego program partii nie przewiduje konkretnych rozwiązań gospodarczych. Proponujemy reformę całego systemu demokracji tak aby eksperci - ekonomiści oraz przedsiębiorcy - mogli swobodnie przedstawiać obywatelom swoje rozwiązania i wdrażać je w Polsce. W tym sensie Demokracja Bezpośrednia jest meta-partią, ugrupowaniem zadaniowym i nastawionym na zmianę ustroju. Metaforycznie: naszym celem nie jest wyleczenie drobnego rozstroju zdrowia, lecz całego układu odpornościowego organizmu.

Co zrobi partia po wprowadzeniu demokracji bezpośredniej w Polsce?

Demokracja Bezpośrednia to partia zadaniowa. Po wypełnieniu swoich celów ulegnie samorozwiązaniu, a sprecyzowani światopoglądowo posłowie zasilą inne ugrupowania lub też stworzą własne lecz już w zupełnie nowej, prawdziwie demokratycznej rzeczywistości. Członkowie-założyciele skupią się natomiast na propagowaniu demokracji bezpośredniej w innych krajach Europy oraz świata - ruch na rzecz demokracji bezpośredniej jest wielkim zrywem, którego nie ograniczają państwowe granice.

Jak posłowie partii Demokracja Bezpośrednia zagłosowaliby w sprawach takich jak finansowanie zabiegu in vitro czy dopuszczalność aborcji?

Zasada neutralności światopoglądowej partii nakazuje, aby partia poprzez dyscyplinę nie narzucała swoim posłom wyborów, podczas głosowania na tematy światopoglądowe i gospodarcze. Będą więc głosowali oni według własnego, indywidualnego programu wyborczego (niczym posłowie niezrzeszeni).

Na listach Demokracji Bezpośredniej pojawią się kandydaci wszystkich opcji światopoglądowych, wyłonieni w drodze prawyborów wśród członków partii. Liczyć się będzie merytoryczność kandydata i jego przygotowanie, a nie poglądy. Posłowie partii zachowywać się będą jak posłowie niezależni. Głosować będą zgodnie ze swoim sumieniem i programem wyborczym oraz złożoną do zarządu partii przed wyborami deklaracją światopoglądową. Partia rozliczać będzie posłów, by głosowali zgodnie z tym co obiecali swoim wyborcom w programie i deklaracji. Klubowa dyscyplina obowiązywać będzie jedynie w głosowaniach dotyczących wprowadzenia w Rzeczypospolitej Polskiej ustroju demokracji bezpośredniej. To rozwiązanie przekona obywateli do przedstawicieli Demokracji Bezpośredniej w parlamencie.

Jeśli partia Demokracja Bezpośrednia uzyska większość parlamentarną, w jaki sposób zamierza wyłonić rząd?

Zważywszy na zasadę neutralności światopoglądowej, posłowie partii Demokracja Bezpośrednia głosują w większości spraw według własnego uznania oraz programu wyborczego (patrz punkt programu: „Poseł Bezpośredni”). Partia nie posiada jednolitego stanowiska w sprawach takich jak finansowanie zabiegów in vitro, dopuszczalność aborcji itp. dlatego pytanie o wyłonienie rządu jest pytaniem zasadnym.

W sytuacji gdy Demokracja Bezpośrednia tworzyłaby lub współtworzyłaby rząd jej celem będzie wyłonienie drodze bezpośrednich wyborów wśród obywateli RP, gabinetu niezależnych fachowców spoza środowisk politycznych. Na kształt amerykańskich czy francuskich prawyborów zorganizowane zostanie ogólnokrajowe głosowanie, w którym obywatele będą mieli możliwość dokonania wyboru spośród puli ekspertów tych, którzy wejdą w skład rządu Demokracji Bezpośredniej. W skład takiego rządu nie wejdzie więc żaden członek partii, lecz tworzyć będą go eksperci z ośrodków akademickich, największych przedsiębiorstw oraz środowisk kulturalnych.

Nie posiadając większościowego poparcia ten administracyjny rząd fachowców opierać będzie się na dialogu z wszystkimi opcjami Sejmowymi i ciągłym poszukiwaniu konsensusu. Wierzymy, że stworzenie neutralnego światopoglądowo rządu pozwoli Polsce przetrwać okres światowego kryzysu gospodarczego.

Które ugrupowanie jest potencjalnym koalicjantem Demokracji Bezpośredniej?

Demokracja Bezpośrednia wejdzie w koalicję z każdym ugrupowaniem, które poprze wszystkie 25 postulatów Turkusowej (R)ewolucji oraz wyłonienie eksperckiego rządu w drodze bezpośrednich wyborów wśród wszystkich obywateli. W ocenie członków partii nieświatopoglądowe postulaty na rzecz demokracji powinny zostać poparte przez każdą opcję polityczną, która uważa się za pro-obywatelską. Nie ma żadnych powodów, by odrzucić projekty ustaw dotyczących spraw takich jak obywatelskie referendum, zniesienie immunitetów i przywilejów poselskich czy prawo odwołania posła. Należy jednak pamiętać o tym, iż Demokracja Bezpośrednia nie posługuje się dyscypliną głosowania i każdy parlamentarzysta realizuje swój indywidualny program światopoglądowy, także poparcie posłów DB dla nowo utworzonego rządu będzie wynikało z każdorazowych szerokich negocjacji. Demokracja Bezpośrednia nigdy nie wejdzie natomiast w koalicję z żadną opcją, która poprzez swój program czy działanie przekazywać będzie treści anty-demokratyczne i odwołujące się do praktyk systemów totalitarnych.

W jaki sposób mogę wesprzeć inicjatywę?

Każdy może na miarę swoich możliwości wesprzeć ruch na rzecz demokracji bezpośredniej w Polsce. Jeśli jesteś chętny/a do działania, możesz skupić się na działalności edukacyjnej lub organizacyjnej. W celu edukowania społeczeństwa możesz poprowadzić na naszej stronie własny blog dot. demokracji bezpośredniej lub własnych poglądów politycznych. Możesz organizować konferencje, wykłady lub spotkania z sympatykami. W końcu możesz zapisać się do jednej z organizacji promującej demokrację bezpośrednią w kraju - np. Stowarzyszenia Demokracja Bezpośrednia.

Jeśli jednak interesuje cię działalność organizacyjna - dołącz do partii lub do organizacji młodzieżowej „Młodzi Bezpośredni”. Możesz także utworzyć lokalny komitet referendalny lub wesprzeć już istniejący, by zainteresować miejscowych jakimś ważnym problemem. Działaj w najbliższym sąsiedztwie, twórz ruch demokracji bezpośredniej w sposób oddolny.

Ostatecznie, jeśli brakuje Ci czasu, zawsze możesz wesprzeć finansowo organizacje działające na rzecz demokracji bezpośredniej lub reklamować inicjatywę we własnym miejscu pracy czy swoim przedsiębiorstwie.