Promocja końca świata

Data: 22.12.2012 18:12

Jednak się obudziliśmy, a wczoraj nic szczególnego, przynajmniej globalnie, się nie wydarzyło. Jakiś czas temu nasz przyjaciel stwierdził, że żadnego innego wydarzenia nie przeżył tyle razy ile właśnie końca świata. Jednak tym razem to już miało być na 100 %. Jako niezbity dowód miał świadczyć o tym fakt, że 21 grudnia br. skończył się kalendarz Majów. A kto jak kto, ale Majowie na kalendarzu się znali.
Już w październiku znalazłam informacje w Internecie, że to nie kalendarz się kończy tylko jakaś faza, era czy czasookres (nazwa nie ma znaczenia). Widać nie tylko ja przeczytałam tą wiadomość. Mniej więcej w tym samym czasie zaczeły pojawiać się reklamy wykorzystujące wieści o nadchodzącym końcu świata. Najpopularniejsza to chyba ta, w której Majowie odwołują koniec świata, bo gdy tworzyli kalendarz nie wiedzieli nic o atraktycjnej wyprzedaży samochodów marki Toyota z tego rocznika. Były też inne. W wielu miastach w dniu wczorajszym odbywy się liczne koncerty, konkursy, maratony czy inne imprezy. Okazja zawsze ta sama.
Przyznam, że specjaliści od reklamy świwtnie wykorzystali zapowiedź końca świata. Majowie z pewnością nie znali się na public relations i przez myśl Im nawet nie przeszło, że kalendarz, który  stworzyli może zostać użyty do celów promocyjnych. Ale też pewnie dzisiejszy świat bardzo by Ich zaskoczył.
Przez krótką chwilę, jako politolog, łudziłam się, że dzięki zamieszaniu jakie powtało przy tej okazji polskie społeceństwo postara się dowiedzieć czegoś więcej o samych Majach i Ich cywilizacji. Jednak po przeczytaniu jednego z komentarzy na Onet, który brzmiał: "Grudnianie informują, że koniec świata został presunięty na maj" uznałam, że jestem naiwna. Taka forma edukacji też się nie sprawda w praktyce. Poza tym informacja o wyprzedaży Toyoty dla wielu jest ważniejsza niż wiedza o Majach. 
Gereneralnie świadomość historyczna i polityczna polskiego społeczeństwa jest niska, a poprawa tego stanu rzeczy to praca u podstaw. Polacy są nastawieni tylko na konsumpcje. ...