O turkusowej rewolucji

Data: 28.08.2012 01:12

Jako, że jest to mój pierwszy wpis na tym blogu postanowiłem omówić kilka wybranych punktów programu DB, dość wzniośle określonego mianem "Turkusowej Rewolucji". Pragnę na te kilkanaście punktów, wiążących członków Demokracji Bezpośredniej spojrzeć okiem zwolennika leseferyzmu gospodarczego i jednocześnie osoby ceniącej sobie wolność jednostki ponad wszystko. Niewątpliwie dla wolnorynkowca atrakcyjna jest zawarta w owym programie zasada zrównoważonego budżetu. W sytuacji współczesnego europejskiego państwa, gdzie na zmianę rządzą socjaliści i chadecy, dochodzący do władzy za cenę obietnic finansowanych długiem publicznym, zrównoważenie budżetu oznacza likwidacje przywilejów dla rolników, górników czy służb mundurowych. Mimo neutralności gospodarczej DB wyraźnie stawia w pierwszym planie podniesienie państwa z ruiny finansowej. Brak silnego powiązania światopoglądowego programem umożliwia w ramach DB powstanie frakcji liberalnej, która poza propagowaniem Liberalizmu w Demokracji zajmie się również propagowaniem liberalizmu gospodarczego. Jeżeli Demokracja Bezpośrednia się wypromuje całkiem możliwe, że obok socjalistów, keynesistów czy innych opcji ekonomicznych w DB się pojawią zwolennicy wolnego rynku. Jak chodzi o wolność polityczną Demokracja Bezpośrednia a właściwie semi-bezpośrednią jest kwintesencją liberalnej Demokracji. Na koniec jednak muszę zwrócić uwagę na kilka niebezpieczeństw związanych z Demokracją Bezpośrednią i niosących ryzyko ograniczenia swobód ekonomicznych. Przede wszystkim istnieje ryzyko dyktatury większości grożącej podatkiem multi-progresywnym w imię tak zwanej "sprawiedliwości społecznej" uboższa mniejszość ustanowi limit maksymalnych zarobków wprowadzając kilka progów podatkowych. Pieniądze w ten sposób przekazane ubogim nie są dostateczną kwotą by napędzić wzrost transakcji handlowych. Skutecznie natomiast 90% podatek dochodowy na 5 progu podatkowym może zastopować rozwój drobnej przedsiębiorczości, oddając rynek w ręce niewydolnych spółek skarbu państwa i wielkich międzynarodowych korporacji. DB musi zwrócić uwagę na zasadę równości by nie powstały grupy dyskryminowane przez większość jak w przypadku Polski płatnicy drugiego progu podatkowego- nie mogą też powstać grupy faworyzowane do jakich w Polsce należą rolnicy. Hayek w Konstytucji Wolności (The Constitution of Liberty) położył duży nacisk na uniwersalność prawa. Wg Hayeka prawo musi być uniwersalne na tyle by jego normy jednakowo przynosiły wszystkim obywatelom korzyści i straty. Opierając się na powyższym uważam, że Demokracja Bezpośrednia jest odpowiednią opcją dla każdego człowieka pragnącego poszanowania przez państwo swoich praw i wolności osobistej, a owoce działań DB zależą od determinacji i mądrości indywidualności będących częściami DB.