Czym jest DB?

Data: 02.09.2012 23:39

Po styczniowych manifestacjach w sprawie ACTA coś się zmieniło. Społeczeństwo przestało być skłócone, podzielone i bezczynne. Wkurzyliśmy się. I to mocno. Wkurzył nas wszystkich brak poszanowania podstawowych zasad demokracji. I słowa premiera, że się nie ugnie i że ma gdzieś opinię ludzi. To wystarczyło, by wszyscy zapomnieli o podziałach i się zjednoczyli pod wspólnym sztandarem. Po serii manifestacji, akcjach sprzeciwu w internecie i ostatecznym pokonaniu tego porozumienia zdaliśmy sobie sprawę z naszej siły. Powstały przeróżne ruchy opozycyjne, bardziej lub mniej formalne. Jednym z nich jest nasza partia: Demokracja Bezpośrednia. Zrozumieliśmy, że głos obywateli jest powszechnie ignorowany przez obecną klasę polityczną. Solidarność bez trudu zebrała 2 mln podpisów o referendum w sprawie reformy 67, które też zostały zignorowane. Obecni politycy czują się bezkarni, bo sądzą że jesteśmy bezbronni wobec ich tyranii. Ale tu się mylą. W ankietach na facebooku i w przeróżnych zakamarkach Sieci coraz głośniej zaczęto mówić o zmianie ustroju. Potrzebny jest system, który uniemożliwi taką aferę jak z ACTA, ustawą 67, czy kłamstwami Platformy Obywatelskiej, co do ich słynnej akcji 4x TAK. Tutaj macie szczegóły tego szwindlu. Ta partia wielokrotnie ignorowała wolę obywateli. I nie jest hipokryzją, że ma w swojej nazwie słowo "Obywatelska"? I tak powstaliśmy my. Jesteśmy partią, która odpowiada na obecne potrzeby społeczne. A chcemy udziału obywatela w życiu publicznym, możliwości zawetowania jakiejś "genialnej" ustawy rządu i prawdziwej społecznej debaty za pomocą osiągnięć współczesnej techniki. Jesteśmy partią ludzi młodych i nowoczesnych. Mamy nowe, świeże spojrzenie na świat. Jesteśmy partią ludzi ambitnych, chcemy zmienić coś tak fundamentalnego jak ustrój. Nie jesteśmy starymi zgredami, zepsutymi przez władzę którzy ciągle uprawiają pomiędzy sobą politykę, walcząc o stołki. Żyjemy w ciekawych i trudnych czasach. Kapitalizm chyli się ku upadkowi. Unia Europejska bankrutuje. Amerykanie masowo drukują pieniądze, by mieli jak spłacić długi. Czeka nas spadek płac, wzrost bezrobocia i powszechnej biedy. Jedynym wyjściem z tego impasu systemu korpokracji, są rządy prawdziwej większości poprzez ogólne referenda. To ludzie wiedzą co jest dla nich najlepsze, a rządy fachowców którzy będą musieli się liczyć z możliwością zawetowania ich uchwał są kluczem do normalności. W tak trudnym okresie żyjemy. Czas byśmy wszyscy zakasali rękawy i wzięli się do roboty, by zbudować lepsze jutro. DB jest do tego tylko narzędziem. Naszym jedynym celem jest wprowadzenie demokracji bezpośredniej. Czyli chcemy władzę tylko po to, by ją oddać prawowitym właścicielom - ludziom. Akceptujemy odmienne poglądy, bo przyjmujemy że jako ludzie mamy prawo się mylić. Dlatego akceptujemy osoby o każdych poglądach społecznych i światopoglądowych. Ba! Jest to nawet wskazane, byśmy się różnili! Chcemy zjednoczyć Naród tak jak się zjednoczył podczas wojny o ACTA, by wspólnymi siłami wprowadzić demokrację bezpośrednią. Prawdziwą demokrację.