Więcej demokracji, czyli skutki naszych wyborów lokalnych

Data: 30.01.2015

Komentarz do wyborów w Drawsku.

Za najciekawszy w Drawsku Pomorskim uznaje się sukces wyborczy Tomasz Walkiewicza, który wystartował samodzielnie – jako jedyny w Drawsku reprezentant ogólnopolskiego komitetu wyrażającego sprzeciw dla funkcjonującego w Polsce układu politycznego. I wygrał, m.in. z dotychczasowym przewodniczącym rady miejskiej, co i jest, i nie jest niespodzianką.
Bo z jednej strony mamy bolesną porażkę ważnej postaci w "drużynie” burmistrza, z drugiej zaś, zwycięstwo to nie powinno dziwić nikogo, kto uważnie śledzi drawskie życie publiczne. Walkiewicz od lat wyznacza standardy pracy społecznej i pokazuje, czym może być dobrze działające stowarzyszenie. Mamy nadzieję, że radny Walkiewicz będzie jednym z jaśniejszych punktów w obecnej kadencji rady miejskiej, w której opozycji jak na lekarstwo. A bez weryfikacji działań władzy, konsultacji i dyskusji społecznej demokracja zaczyna kuleć. To niekorzystne zjawisko rzutuje na codzienne życie mieszkańców Drawska.


Źródło: Głos Koszaliński, » http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150129/DRAWSKO/150129682

Aktualności