To jeden z największych skandali medycznych w historii

Data: 30.12.2014

Świat się budzi i otrząsa z farmaceutycznej zmowy. Tu już nie chodzi o zorganizowane oszukiwanie obywateli - tu chodzi także o zorganizowane ogłupianie posłów. Przypomnieć należy, że nasz na co dzień skłócony Sejm, jednomyślnie przyjął ustawę wprowadzającą w Polsce przymus szczepień.

Demokracja Bezpośrednia nie walczy ze szczepionkami,
walczymy o prawa obywateli, o to co najważniejsze w walce z przekrętami,
o prawo WOLNEGO WYBORU.

Żądamy, aby znowelizować ustawę i przywrócić nam wolny wybór wśród ofert różnych producentów szczepionek.

Referendum
Zgodnie z czarnym scenariuszem ludzkość miała zostać zdziesiątkowana. Kiedy pięć lat temu ogłoszono pandemię świńskiej grypy, zapanowała psychoza. Jednak wiele wskazuje na to, że była to tylko pandemia korupcji. Wielki medyczny skandal, w którym niechlubną rolę odegrali eksperci sponsorowani przez koncerny farmaceutyczne.

Gdy na czerwonym pasku w telewizji lecą informacje o niebezpiecznych zachorowaniach na grypę, przestajemy reagować racjonalnie. Przekaz dotyka najbardziej wrażliwego obszaru: lęku przed śmiercią i chorobą. Lęk szerzy się jak wirus, podsycany przez kolejne doniesienia i spekulacje.

Aż trudno dziś uwierzyć, jakie nastroje panowały w całym świecie latem 2009 r., gdy pojawiały się doniesienia o przypadkach zachorowań na nową odmianę grypy A/H1N1, zwaną świńską. W katolickich kościołach zachodniej Europy usuwano wodę z kropielnic, a niektóre muzułmańskie kraje zakazały pielgrzymek do Mekki. Informacje, że nowa odmiana grypy ma łagodny przebieg, nie przedostawały się do opinii publicznej.

To jeden z największych skandali medycznych w historii — oświadczył poniewczasie przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Luis Maria De Puig, żądając otwarcia śledztwa w sprawie roli, jaką odegrała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w wykreowaniu pozornej pandemii. Na stronach Zgromadzenia Parlamentarnego przez chwilę pojawiła się nawet lista ekspertów zasiadających w gremiach decyzyjnych WHO, a powiązanych z koncernami farmaceutycznymi.

Autorytet instytucji medycznych został poważnie nadszarpnięty i trudno go odbudować. Coraz mniej osób chce się teraz szczepić przeciw grypie sezonowej, podejrzewając, że za takimi szczepieniami może się też kryć jakieś oszustwo. Temat grypy raczej się skończył
— przyznaje jeden ze znanych polskich epidemiologów.

Aktualności