Kilometrówki - tym razem w wydaniu trzeciej władzy.

Data: 06.01.2015

Wymiar sprawiedliwości opracował perpetuum mobile.
Co Sędziowie mają zrobić aby przyznać sobie wyższe świadczenia?
Muszą odwołać się do sądu czyli złożyć pozew?
Czy to jest jeszcze śmieszne czy już nie?

Referendum
Patologia się rozszerza. Pamiętajcie, chory jest nie tylko Sejm, nie są tylko prezydent i premier, chora jest także trzecia władza, która nie potrafi okiełznać swojej żądzy.
Czy sądy jeszcze chronią obywateli przed zakusami dwóch pozostałych władz? Czy trójpodział władzy nie jest już fikcją?
Sędziowski czas honoru - kolejna sędziowska komedia.
Nie mogą jeździć z pospólstwem tramwajami, więc będą pozwy o zwrot kosztów dojazdu do pracy, które będą rozpoznawać ich koledzy także chcący zwrotu kosztów dojazdu. To możliwe jest tylko w Polsce.
Ta kasta nie płaci ZUS, ma wysokie świadczenia emerytalne i jeszcze jej mało. Moim zdaniem może jak ministerstwo kupi sędziom po dwa samochody z kierowcami - jeden na ich dojazd do pracy a drugi na zakupy dla żon lub mężów to jest mała nadzieja, że pozwów nie będzie. A takich samochodów potrzeba tylko około 20 tysięcy.
Nakręci to koniunkturę w sektorze produkcji samochodów, więc strat dla budżetu nie będzie.
Uzasadnić w Polsce można ekonomicznie i po sędziowsku jak widzicie każdą bzdurę. Można też w Polsce prowadzić faktyczny związek zawodowy sędziów - prawem w Polsce zakazany - pod nazwą Stowarzyszenie IUSTITIA. I jeszcze jedno. Nie zapomnijcie obywatele RP przekazać na IUSTITIĘ - 1% z waszych dochodów - bo pieniądze te są konieczne do kolejnego powiększenia sędziowskiej buty i zakupów samochodu.
Źródło : » http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/844988,sedziowie-walcza-o-realne-kilometrowki-i-zapowiadaja-powodztwa.html

Aktualności