Dla emeryta 29 zł, dla urzędnika ZUS 3800 zł

Data: 14.02.2015

Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych rozdał swoim podwładnym 170 mln zł na trzynastki - donosi "Fakt".
"I nieważne, że ich zarobki przez 5 lat panowania prezesa Zbigniewa Derdziuka (53 l.) i tak wzrosły o ponad 300 zł!" - komentuje tabloid wspominając przy tym, że najbiedniejsi emeryci dostaną raptem 29 zł podwyżki.

Jak wynika z raportu NIK na emerytury w przyszłym roku zabraknie ok. 52 mld zł. Ale na ekstrapensje dla armii urzędników jakoś finanse się znalazły.

Dziennik wylicza, że w związku z trzynastkami, średnio na każdego z ok. 45 tys. pracowników przypadnie po 3800 zł, bo tyle wynosi pensja szeregowego pracownika ZUS.

Tymczasem od lat od władz urzędu i rządu słyszymy, iż trzeba pożyczać pieniądze z banku - żeby je wypłacać - i ograniczać liczbę pobierających świadczenie. Nowe siedziby ZUS rosną, jak grzyby po deszczu. Urzędnicy co chwila zmieniają służbowe auta. I rozładowują stres na imprezach - takich, jak ta w Nałęczowie, gdzie Fakt przyłapał pracowników ZUS bawiących się w wynajętym hotelu.
Referendum

Źródło: » http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-skandal-z-podwyzkami-dla-emeryta-29-zl-dla-urzednika-zus-380,nId,1670692#

Aktualności