Bankierzy idą do więzienia... na Islandii.

Data: 19.02.2015

"Islandia uznała, że bankierzy nie są świętymi krowami. Czterech dyrektorów banku Kaupthing zostało skazanych na kary więzienia.

Sigurdur Einarsson, były szef rady nadzorczej, Hreidar Mar Sigurdsson, były dyrektor generalny, Magnus Gudmundsson, były dyrektor oddziału w Luksembourgu i Olafur Olafsson, jeden z większościowych udziałowców spędzą za kratkami od czterech do pięciu i pół roku.

Zostali oskarżeni o to, że ukryli fakt nabycia udziałów w firmie przez katarskiego inwestora. Co więcej Szejk Mohammed Bin Khalifa Bin Hamad al-Thani kupił udziały za pieniądze nielegalnie wycofane przez Kaupthing.

Nabycie 5,1 proc. udziałów przez al-Thaniego zostało ujawnione w sytuacji, gdy bank był juz na granicy upadłości. Wiadomość wykorzystano jako znak poprawy kondycji firmy, by poprawić zaufanie rynkowe i wyciszyć krążące już pogłoski o bliskim bankructwie.

Ogłoszone wyroki są najcięższą kara za oszustwa finansowe w historii Islandii. Dodatkowo skazani będą musieli pokryć koszty postępowania sądowego, które wyniosły równowartość 620 tys. dolarów.

Sigurdsson i Einarsson w kwietniu będą musieli jeszcze raz stanąć przed sądem. Czeka ich sprawa za manipulacje rynkowe na wielka skalę. Jako że dowody są mocne bankierzy mogą spodziewać się co najmniej podwojenia kary.

Ciężki islandzki kryzys finansowy spowodowany został upadkiem w 2008 r. dwóch dużych instytucji finansowych Landsbanki i Kaupthing Bank. W odróżnieniu od innych państw Europy i Ameryki Islandczycy uznali jednak, że nie stać ich na ratowanie banków i pozwolili na ich upadek."

Referendum

Źródło: http://www.rp.pl/artykul/252714,1179258-Na-Islandii-bankierzy-ida-do-wiezienia.html

Aktualności