Antysystemowcy w mediach systemowych. Czy są rozgrywani?

Data: 13.03.2015

"Obserwuję od 2010 zachowanie mediów względem tzw. antysystemowców w polityce. I zadaję sobie takie pytania:
1. Jeśli media (główne telewizje) są częścią systemu,
2. a jednocześnie zapraszają przed wyborami zazwyczaj 1 antysystemowego kandydata (potem po wyborach "znika" - przestaje być zapraszany),
3. to jaki im cel w tym przyświeca (mam kilka hipotez) i w końcu
4. czy to nadal jest kandydat antysystemowy czy jest beneficjentem systemu?

Czy którykolwiek antysystemowiec czegoś dokonał w polskiej polityce? Z pewnościa Janusz Palikot wprowadził do debaty publicznej tematy obyczajowe, Paweł Kukiz wprowadził (lub dopiero wprowadzi) ideę JOW, Janusz Korwin-Mikke wprowadził liberalizm i nurt eurosceptyczny. Ale czy którykolwiek czegoś faktycznie dokonał, coś zmienił? Nie. Gdyż media systemowe wykorzystują ich tylko do doraźnego interesu (zazwyczaj rozbicia elektoratu PiS przed wyborami z PO, by PiS nigdy nie wygrywał). Potem Ci antysystemowcy są chowani lub (jak w przypadku Palikota) atakowani i chowani by nie mogli odpowiedzieć na taki. I historia się powtarza...

Dodam w ramach ciekawostki, że we Włoszech Beppe Grillo (Movimento delle 5 Stelle) sam nie chodził do mediów mainstreamowych, tylko walczył z systemem w Internecie. Odradził też to swoim działaczom. Da się? Da się. A w Polsce?"

Referendum

Źródło - Fanpage Adama Kotuchy: https://www.facebook.com/db.adam.kotucha

Aktualności